Wywiad z Matyldą Szymalską, Prezes Zarządu Streetcom dla magazynu Trendy

Streetcom jest jedyną w Polsce firmą zajmującą się marketingiem rekomendacji, na czym to właściwie polega? Ostatnio często słyszy się o marketingu szeptanym, czy te pojęcia są równoznaczne?
Marketing szeptany to nowe narzędzie wykorzystywane w marketingu, jednak jego podstawa czyli nasza skłonność do rozmów, znana jest ludzkości od wieków. Wszyscy rozmawiamy, wymieniamy się opiniami o produktach i usługach. Jedne chwalimy, a przed innymi ostrzegamy przyjaciół. Po prostu lubimy rozmawiać i ten właśnie potencjał wykorzystuje marketing szeptany. W kampaniach marketingu rekomendacji punktem wyjścia jest osobiste doświadczenie z produktem. Wyselekcjonowanej grupie konsumentów (nazywamy ich Ekspertami Streetcom) dostarczamy pełnowartościowy produkt i próbki dla znajomych. Dajemy ludziom możliwość bezpłatnego przetestowania produktu, prosimy ich o wyrażenie opinii. Efektem jest wywołanie fali wiarygodnych i szczerych rekomendacji.
Wspomniała Pani o Ekspertach Streetcom, kim oni są? Czy są wśród nich celebryci? Co tak naprawdę motywuje ich do udziału w kampaniach Streetcom, może wynagrodzenie?
Społeczność Ekspertów Streetcom to ponad 130 000 osób z całej Polski, w różnym wieku, mających różne zainteresowania. Są wśród nich również celebryci. Zgłaszają się do nas, gdyż podoba im się idea weryfikowania osobiście tego, co widzą w reklamach. Entuzjastycznie podchodzą do testowania nowości, zwiększają swoją świadomość konsumencką, stają się trendsetterami. Nie otrzymują od nas wynagrodzenia, to nie jest praca. Dla Ekspertów liczy się przede wszystkim przyjemność z bycia dostrzeżonym przez znane marki oraz same produkty, które dostają, często zanim inni mogą je kupić. Nam zależy, żeby rekomendacje były wiarygodne, dlatego nie mogą być opłacone, mają być po prostu szczere. Zakaz płacenia za rekomendacje to jedna z najważniejszych zasad etycznych, ustanowionych przez WOMMA, Międzynarodowe Stowarzyszenie Marketingu Szeptanego.
A w jaki sposób wybierani są uczestnicy kampanii? Czy testują tylko konkretny produkt czy również np. dobra intelektualne, usługi?
Właściwy dobór osób do kampanii to jeden z najważniejszych elementów. Podstawą analizy są ankiety, wypełniane podczas rejestracji do systemu Streetcom. Dzięki nim znamy szczegółowy profil Eksperta, dane demograficzne, socjologiczne, zainteresowania i preferencje zakupowe. Wszystkie dane są oczywiście prawnie chronione i przetwarzane anonimowo.
Nie ma obiektywnych liderów opinii we wszystkich kategoriach. Co innego będzie interesowało młodzież z dużych miast, a co innego młode mamy. Dlatego Eksperci otrzymują zawsze tylko takie produkty, które ich faktycznie interesują. Dotychczas prowadziliśmy kampanie dla branży kosmetycznej, odzieżowej, produktów żywnościowych – słodyczy, przekąsek, napojów, ale także dla telekomunikacji, motoryzacji czy banków. Dla każdego coś dobrego
W praktyce marketing rekomendacji przypomina trochę plotkowanie. Czy nie mamy tu do czynienia z nagabywaniem?
Badania wskazują, że ludzie w naturalny sposób rozmawiają o doświadczeniach z markami – własnych lub swoich znajomych. Komentują w swoim otoczeniu produkty, w szczególności nowości rynkowe. Marki, produkty to ciekawy temat do rozmowy, a ich znajomość podnosi także naszą atrakcyjność towarzyską. Eksperci Streetcom rekomendują produkty w sposób dobrowolny z autentycznym przekonaniem, że te produkty zasługują na polecenie. Nie są żadnymi etatowymi „polecaczami”, dostają tylko to, czym się interesują i nie częściej niż kilka razy w roku.
Bardzo ważna jest etyka naszych działań. Prosimy Ekspertów o ujawnianie faktu uczestniczenia w kampanii podczas każdej rozmowy o produkcie. Powiedzenie, że ktoś otrzymał produkt od Streetcom działa na naszą korzyść, ponieważ wzbudza dodatkowe zainteresowanie i ufność rozmówców.
Czytając informacje pojawiające się w prasie i Internecie mamy często wrażenie, że marketing szeptany to jedna wielka niewiadoma lub jakiś nieetyczny przekręt. Jak ocenia Pani świadomość polskiego konsumenta, czym się charakteryzuje w porównaniu z innymi krajami?
Działania WOM często utożsamiane są z nieetycznymi działaniami w Internecie, takimi jak podszywanie się pod konsumentów i pisanie pozytywnych opinii o produkcie. Faktycznie, część firm szukających łatwego zysku, próbuje w taki sposób wykorzystywać siłę rekomendacji konsumenckich. Takie działania jednak nie mają nic wspólnego z marketingiem rekomendacji. Pod patronatem IAA, Międzynarodowego Stowarzyszenia Reklamy w Polsce, rozpoczęliśmy prace nad Kodeksem Etyki Marketingu Szeptanego. Zależy nam na edukacji rynku – zarówno marketerów, którzy takie działania prowadzą, jak i konsumentów, którzy z rekomendacji korzystają. W USA, organizacja zajmująca się regulacjami w reklamie (NARC) wydała w tym roku pierwsze decyzje dotyczące kar, za fałszywe opinie pisane na blogach. Oczywiście rynek USA jest najbardziej rozwiniętym rynkiem reklamowym na świecie, zatem zarówno popularność, wykorzystanie narzędzi WOM, a co za tym idzie świadomość konsumencka są tam na wysokim poziomie.
Jednak w Polsce sytuacja jest coraz lepsza, Streetcom swoimi działaniami stara się kreować świadomość zakupową konsumentów. Dajemy ludziom możliwość przetestowania produktów zanim je kupią, dostarczamy kompleksowe informacje na jego temat i dodatkowe porady. Dzięki temu konsumenci mogą bardziej świadomie dokonywać wyborów.
Przez wiele lat była Pani związana z rynkiem mediów, czy uważa Pani, że marketing rekomendacji ma potencjał na wyparcie tradycyjnej reklamy? Czy istnieją dowody na jego skuteczność?
To prawda, przez ostatnie 10 lat zajmowałam się reklamą w tradycyjnych mediach. Jednak otaczająca nas rzeczywistość zmienia się, rynek ewoluuje, konsumenci są co raz bardziej wymagający, firmy szukają nowych dróg dotarcia do klientów. Marketing rekomendacji zafascynował mnie swoją prostotą z jednej strony i skutecznością z drugiej. Według raportu „Prognoza marketingu szeptanego na lata 2009 – 2013” opublikowanego w tym roku przez PQ Media, wiodącą amerykańską firmę badawczą, marketing szeptany będzie w najbliższych latach najszybciej rozwijającym się i rosnącym segmentem marketingu. W czasach określanych mianem głębokiego kryzysu gospodarczego, wydatki na marketing szeptany w USA wzrosły w 2008 roku o prawie 15% i osiągnęły wartość 1.5 biliona dolarów.
W Polsce popularność marketingu rekomendacji również rośnie w bardzo szybkim tempie. Ilość kampanii prowadzonych przez Streetcom wzrosła w roku 2009 o 60% w stosunku do roku poprzedniego, pozyskaliśmy kilkunastu nowych klientów, w tym kilku strategicznych. Malejąca skuteczność tradycyjnych mediów jest faktem i coraz więcej osób zdaje sobie z tego sprawę. Podejmowanie niestandardowych działań zawsze wiąże się z pewnym ryzykiem, jednak większość marketerów, którzy się na to decydują, bardzo sobie chwali efekty. Zwłaszcza, że bardzo dokładnie można je zmierzyć. Wraz z zewnętrznymi instytutami badawczymi prowadzimy regularne badania. Dzięki temu wypracowaliśmy system szczegółowego pomiaru zasięgu i skuteczności tych działań.
Ostatnie badanie, zostało przeprowadzone w drugim kwartale 2009 roku, przez firmę SMG/KRC. Na podstawie badania oszacowano, że 1000 Ekspertów generuje średnio zasięg rekomendacji na poziomie około 100 000 osób. Ten wynik jest bardzo zbliżony do wskaźnika stosowanego w Europie i USA. Potwierdziło się również, że rekomendacje konsumenckie mają bezpośredni wpływ na wzrost sprzedaży. 78% osób znających badaną markę dzięki rekomendacji znajomych zdeklarowało, że zamierza kupić produkt danej marki, a 32% dokonało zakupu. Reasumując, wyniki badań jednoznacznie potwierdziły skuteczność narzędzi stosowanych przez Streetcom, na poziomie, który wręcz przekroczył nasze oczekiwania.
Przyznam, że wygląda to na ciekawe narzędzie marketingowe, jak również atrakcyjną ofertę dla zwykłych ludzi. Czy ja także mogę zostać Ekspertem Streetcom?
Oczywiście, każdy może przyłączyć się do społeczności Streetcom. Wystarczy zarejestrować się na stronie www.streetcom.pl. Wiemy od Ekspertów Streetcom, że testowanie produktów i dzielenie się opinią o nich ze znajomymi jest dobrą zabawą, inspirującym doświadczeniem, a nawet ekscytującym przeżyciem.
Źródło: Magazyn Trendy, 12/2009
Słowa kluczowe: marketing rekomendacji, Marketing szeptany, Matylda Szymalska, Streetcom, trendy, wom, word of mouth marketing


